Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
secalecornutuum
23:01
wydawało mi się że jestem kamykiem w kołach zębatych,
przez co liczba E ma rozwinięcie nieskończone,
bo się nie mogę zdecydować w którą stronę spaść
i bardzo mnie to smuciło
na tyle że chciałem umrzeć

albo że mam wybór między postępem cywilizacyjnym
przez rozwój nauki, która wymaga poświęceń,
a prostym rozwiązaniem jest prowadzenie wojen
i też się nie mogłem zdecydować
i też mnie to bardzo zmartwiło
wtedy chyba byłem ludzkością

i jeszcze byłem jądrem atomu
i nie mogłem się rozszczepić, bo wtedy przestanę istnieć,
ale rozszczepienie mogłoby dać mnóstwo nowej energii
i to też było bardzo smutne

wniosek - życie to sztuka wyborów
i wszystkie są trudne, zawsze ktoś cierpi
w ostatecznym rozrachunku
mysz czy kot
nie ważne, cały świat jest tak zbudowany
to uniwersalna zasada
wybór jest nieunikniony
Reposted byeterdietylowysusanogogullo77Porannymaciekpamphetaminelogic

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl